12 sie 2016

Tired..

Hej ;) Zaniedbuje bloga od dluzszego czasu, codziennie praca, pozniej dom, po pracy nie mam czasami sil na nic, a teraz chodze jeszcze w soboty, wiec mam tylko jeden dzien wolnego :( Ale za to pogoda u mnie piekna, dzisiaj bylo goraco i z tego co wiem ma byc tak do polowy nastepnego tygodnia, wiec ciesze sie bardzo :) Wspominalam wam, ze bylam w Polsce na urlopie, niestety wszystko co dobre szybko sie konczy, ale wspomnienia i zdjecia zostaly, a to najwazniejsze :) Pokaze wam co mialam na sobie, kiedy jechalam do Torunia :) 




Polaczylam sportowa bluzke i buty z tiulowa spodnica, uwielbiam takie zestawy :) Ostatnimi czasy te bluzki widze coraz czesciej, na pewno bede chciala kupic sobie cos w kolorze pudrowego rozeu. Spodnice zamowilam z mosquito, na zywo jest jeszcze ladniejsza, bardzo polecam :) 


W upalne dni mrozona kawa jest obowiazkowa, a ta z mca naprawde uwielbiam. W nastepnym poscie pokaze wam wiecej zdjec, w weekend moze wybiore sie na jakies zdjecia to rowniez wstawie :) (bardzo przepraszam za jakosc zdjec, ale byly robione z telefonu) Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz